Przejazd autostradą A4 między Katowicami a Krakowem kosztuje obecnie więcej niż wcześniej, a opłatę pobiera się w dwóch miejscach. Poniżej wyjaśniam, ile dokładnie zapłaci kierowca samochodu osobowego, motocykla lub auta z przyczepą, gdzie znajdują się place poboru oraz które metody płatności działają na tym odcinku.
Najważniejsze informacje o przejeździe A4 między Katowicami a Krakowem
- Samochód osobowy kosztuje 18 zł na każdym placu poboru, czyli 36 zł za cały odcinek.
- Motocykl płaci 9 zł na bramce i 18 zł za przejazd w jedną stronę.
- Opłaty są pobierane w Mysłowicach i Balicach.
- Można zapłacić kartą, gotówką lub automatycznie przez aplikację.
- Na tym odcinku nie obowiązuje system e-TOLL.

Ile wynoszą opłaty na A4 Katowice-Kraków w 2026 roku
Od 1 kwietnia 2026 roku za przejazd całym 61-kilometrowym odcinkiem między węzłem Murckowska a Balicami samochód osobowy płaci 36 zł. Kwota została podzielona na dwie równe części, dlatego przy przejeździe w pełnym zakresie kierowca płaci 18 zł w Mysłowicach i kolejne 18 zł w Balicach.
| Kategoria pojazdu | Opłata na jednym placu | Cały odcinek w jedną stronę | Przejazd tam i z powrotem |
|---|---|---|---|
| Motocykl | 9 zł | 18 zł | 36 zł |
| Samochód osobowy, 2 osie | 18 zł | 36 zł | 72 zł |
| Pojazd kategorii 2 | 32 zł | 64 zł | 128 zł |
| Pojazd kategorii 3 | 32 zł | 64 zł | 128 zł |
| Pojazd kategorii 4 lub 5 | 55 zł | 110 zł | 220 zł |
Podane kwoty są stawkami brutto. Według aktualnego cennika Stalexportu Autostrada Małopolska automatyczna płatność nie daje obecnie niższej ceny niż karta lub gotówka. Zyskujemy przede wszystkim czas, bo przejazd przez właściwie oznaczoną bramkę jest sprawniejszy.
Jak rozpoznać kategorię pojazdu
Typowy samochód osobowy, także SUV lub van mający dwie osie bez przyczepy, należy do kategorii 1. Wyższa kategoria dotyczy między innymi samochodów z przyczepą, pojazdów z kołami bliźniaczymi oraz ciężarówek mających trzy lub więcej osi.
- Kategoria 1 obejmuje motocykle oraz samochody z dwiema osiami.
- Kategoria 2 obejmuje pojazdy dwuosiowe z kołami bliźniaczymi lub z przyczepą.
- Kategoria 3 obejmuje pojazdy trzyosiowe oraz niektóre zestawy z przyczepą.
- Kategorie 4 i 5 dotyczą większych zestawów, pojazdów ponadnormatywnych i pojazdów niespełniających wcześniejszych kryteriów.
Gdzie dokładnie płaci się za przejazd
Na trasie znajdują się dwa place poboru opłat. Pierwszy działa w rejonie Mysłowic, a drugi w Balicach pod Krakowem. Nie pobiera się opłaty przy każdym zjeździe, tylko w punktach przypisanych do tego koncesyjnego odcinka.
Jadąc z Katowic do Krakowa, kierowca samochodu osobowego zapłaci zwykle 18 zł w Mysłowicach i 18 zł w Balicach. W drodze powrotnej mechanizm działa tak samo, niezależnie od kierunku jazdy.
Przy krótszej podróży rachunek może być niższy, jeśli kierowca nie przejedzie przez oba place poboru. Przykładowo zjazd przed Balicami oznacza, że nie zostanie pobrana druga część opłaty. Najbezpieczniej sprawdzić planowaną trasę w kalkulatorze zarządcy, zwłaszcza gdy podróż zaczyna się lub kończy w okolicy Chrzanowa, Balina albo Rudna.
Jak zapłacić na bramkach bez niepotrzebnego stresu
Najprostsza metoda to płatność kartą bankową albo gotówką u inkasenta. Akceptowane są między innymi karty Visa, Mastercard i Maestro. Przy płatności gotówką można użyć złotówek, a także wybranych walut obcych, jednak reszta jest wydawana w złotych.
Jeżeli korzystam z tego odcinka częściej, wybrałbym płatność automatyczną. Dostępne są systemy A4Go i Telepass, a także videotolling, czyli rozpoznawanie numeru rejestracyjnego przez kamerę. Videotolling działa między innymi z aplikacjami Autopay, SkyCash, IKO i Yanosik.
Przeczytaj również: A4: Płatna tylko Katowice-Kraków? Sprawdź, co czeka po 2027!
Videotolling wymaga przygotowania przed podróżą
Samo zainstalowanie aplikacji nie wystarczy. Trzeba dodać numer rejestracyjny samochodu, podpiąć kartę płatniczą i upewnić się, że odcinek A4 Katowice-Kraków jest aktywny w ustawieniach. To drobiazg, ale właśnie jego pominięcie często kończy się koniecznością ręcznej płatności.
Na placu poboru należy wybrać pas przeznaczony dla płatności automatycznych i zatrzymać samochód przed białą linią. Kamera musi mieć dobry widok na tablicę, a szlaban podniesie się dopiero po poprawnej weryfikacji i zapaleniu zielonego światła.
Nie trzeba trzymać telefonu w dłoni ani pokazywać aplikacji przy bramce. System rozpoznaje tablicę rejestracyjną, dlatego telefon może pozostać schowany. Z punktu widzenia bezpieczeństwa to lepsze rozwiązanie niż szukanie smartfona podczas zatrzymywania się przed szlabanem.
Dlaczego e-TOLL nie działa na tym odcinku
A4 między Katowicami a Krakowem jest drogą koncesyjną i ma własny system poboru opłat. Oznacza to, że kierowca samochodu osobowego nie powinien włączać aplikacji e-TOLL z myślą, że automatycznie rozliczy przejazd. e-TOLL nie obowiązuje na tym fragmencie A4.
To ważne rozróżnienie, ponieważ na innych odcinkach autostrad zarządzanych przez państwo zasady mogą wyglądać inaczej. Na trasie Katowice-Kraków trzeba korzystać z bramek, A4Go, videotollingu albo zwykłej płatności kartą czy gotówką.
Czy opłata za A4 się opłaca
Dla samochodu osobowego pełny przejazd kosztuje 36 zł w jedną stronę, a podróż tam i z powrotem 72 zł. To wydatek, który trzeba zestawić nie tylko z ceną paliwa, lecz także z czasem, płynnością jazdy i ryzykiem korków na drodze alternatywnej.
Bezpłatna trasa przez Olkusz może być rozsądną opcją przy spokojnej podróży albo wtedy, gdy kierowca nie chce płacić za autostradę. Zwykle wymaga jednak więcej czasu i prowadzi przez odcinki z większą liczbą skrzyżowań, ograniczeń oraz lokalnego ruchu. Przy napiętym terminie oszczędność 36 zł może nie rekompensować dłuższej jazdy i większego zmęczenia.
Moja praktyczna ocena jest prosta. Gdy liczy się przewidywalny czas przejazdu, autostrada ma sens, szczególnie poza godzinami szczytu. Jeśli podróż nie jest pilna, a samochód ma wysokie spalanie lub jedzie nim kilka osób, warto wcześniej porównać koszt paliwa i opłaty z wariantem przez drogi bezpłatne.
Co może zmienić się po zakończeniu koncesji
Obecny model poboru opłat jest związany z zarządzaniem odcinkiem przez koncesjonariusza. Komunikaty GDDKiA wskazują na planowane przejęcie trasy w marcu 2027 roku, ale przyszłe stawki i sposób rozliczania przejazdów powinny być oceniane dopiero na podstawie oficjalnych decyzji i nowych regulacji.
Nie zakładałbym więc z góry, że konkretna cena z 2026 roku pozostanie aktualna po zmianie zarządcy. Dla kierowcy najważniejsze jest dziś sprawdzenie daty cennika przed wyjazdem, bo stawki mogą zostać zmienione również bez przebudowy samej trasy.
Najrozsądniejszy sposób planowania przejazdu A4
Przed wjazdem na płatny odcinek warto ustalić trzy rzeczy: kategorię pojazdu, miejsce zjazdu oraz metodę płatności. Przy zwykłym samochodzie osobowym należy przyjąć 36 zł za pełny przejazd, a przy podróży powrotnej podwoić tę kwotę.
- Przy jednorazowym przejeździe wybierz kartę lub gotówkę.
- Przy regularnych podróżach skonfiguruj videotolling albo A4Go wcześniej.
- Nie korzystaj z e-TOLL na tym odcinku, bo nie rozliczy przejazdu.
- Jeśli zjeżdżasz przed drugim placem poboru, sprawdź, czy zapłacisz tylko jedną część stawki.
- Przed wyjazdem zweryfikuj cennik, szczególnie po zapowiadanych zmianach zarządcy trasy.
Największy błąd kierowców polega na zapamiętaniu starej ceny i założeniu, że płatność automatyczna zawsze będzie tańsza. W 2026 roku liczy się przede wszystkim poprawna kategoria pojazdu oraz fakt, że pełna opłata jest pobierana w dwóch częściach po obu stronach odcinka.